OBSERWATORZY

sobota, 1 grudnia 2012

Jak zrobic : Tort Kwiatuszek :)

Witam Was Serdecznie :) 

Bylam dzis na urodzinach siostrzenicy ,wkoncu moja owieczka dotarla do solenizantki :) 
I wiecie co ?! Tak sie ucieszyla z niej i ja poprzytulala i zaa raczke nosila i biegala z nia ,zee mam nadzieje ,ze szycie moje sie spisze i zee bedzie miala ja dluuugo :) hihi 

Bylam dzisiaj rano pomoc siostrze zrobic Torcik i tak wpadl mi pomysl ,ze Wam pokaze co i jak :) Dla niektorych moze sie to wydac smieszne ,ale i mam nadzieje ,ze znajda sie takie osobki co choc troszke sie im przyda ten moj kursik :) To jest Torcik z bita smietana i brzoskwiniami :) 

Biszkopt kazdy piecze na swoj sposob wiec tego nie bede pisala :) Jak cos to prosze sie pytac odpowiem :) 
 Biszkopt zostal upieczony na duzej okraglej foremce. 
Po wyciagnieciu z blaszki zostal odwrocony spodem do gory i tak jak widac na zdjeciu nizej wycielysmy szesc listkow 
Na prawde to nie jest trudne ,to tak jakbyscie chcialy wyciac takie male trojkaciki :) Taki kwiatuszek dzielimy na trzy czesci 










Przygotowujemy naczynie na ktorym chcemy ,aby Tort zostal podany . Mozna uzyc papierowych serwetek na spod ,ktore ladnie sie prezentuja tak jak widac na zdjeciu nizej :) 
Aby papierowa podkladka pieknie sie prezentowala po skonczeniu przygotowan Czysta to dobrze jest przygotowac z folii aluminiowej cztery paseczki ii podkladamy je  na okolo pod biszkoptem tak jak to widac na zdjeciu ponizej : 
Ale pamietajcie poo koleji je podkladamy do gory nastepnie prawa strona ,dol i lewa strona . Poniewaz pozniej bedziecie je wyjmowac i tak bedziecie widzialy kolejnosc i nie bedzie paskow pochowanych pod spodem co by utrudnilo wyjecie folii,poniewaz musicie zlapac za prawa strone i lewa strone paska jednoczesnie.  






Nastepnie nakladamy troszke ubitej smietany. Smietana kremowka powinna byc dobrze schlodzona przed ubijaniem ,mozna wlozyc kubeczki ze smietana do zamrazalnika nawet na jakies pol godzinki. 
Uzywamy z siostra zagestnikow do bitej smietany. W Polsce jak dobrze pamietam to sie nazywa SmietanFix  tam pisze przepis co i ile na ile. Ja daje na kubek 250 ml dwa zagestniki i tak z lyzke cukru.
Na bita smietane nakladamy pokrojone brzoskwinie. My zrobilysmy to tak : No i nasza solenizantka  juz czekala i zagladala jak nam idzie :) Przedstawiam Wam Serdecznie Jessice :) 


 Nie przejmujcie sie tym ,ze bedzie nie rowno po bokach poo ulozeniu wszystkich biszkoptow ladnie sie wyrowna kazdy platek kwiatka :)




Po nalozeniu brzoskwin rowniez nakladamy bita smietane ,to pomoze w utrzymaniu sie ciasta razem. Poniewaz biszkopt polozony na brzoskwinie moze sie zsunac. I znowu rozsmarowujemy bita smietane ,aby Tort nam wyszedl prosty :)
Po nalozeniu ostatniej czesci biszkoptu ladnie nozem prostujemy boki tak jak widac na zdjeciu nizej : 

                                                                                   
    
 Tak jak widac na zdjeciu ladnie bez problemu nozem prostujemy ,zaokraglamy ladnie prosciutko platki kwiatuszka :)
 Dalsza czesc aby ten Tort wygladal rzeczywiscie jak kwiatek :) My uzylysmy kubka ,aby uzyskac ladne koleczko odbijamy na biszkopcie delikatnie ksztalt kolka
I mozna wykalaczka czy nozem zakreslic jak beda sie dzielic platki . Zrobilysmy tak ,poniewaz platki chcialysmy w dwoch kolorach :) no i srodek inny kolorek








Uzylysmy dwoch koncowek do zdobienia tak jak widac na zdjeciach nizej :) Uzywamy barwnikow spozywczych i roznych ozdobek ,ktore sa w wielu sklepach dostepne :)

Pamietajcie o jednym waznym : mieszamy kolorek z bita smietana . Najlepiej szybko wymieszac ,niee zaa dluugo bo sie moze zepsuc smietana. Do udekorowania Torta ubita smietane przed dekorowaniem wskazane jest wlozyc do zamrazalnika . Tak na trzy minuty conajmniej. Nie moze byc zaa bardzo lejaca,poniewaz splynie z torta.
Barwniki w buteleczkach sa rowniez ,ale od jakiegos czasu sie zepsuly z czerwonego wychodzi fioletowy ,niebieski jest ladny. Nie pamietam firmy ,ale jak ktos bedzie chcial poznac to poszukam.
 

Srodek jak widac zrobilysmy zolty :)

                                                                                    Dodalysmy pare kwiatkow z platkow plus kuleczki do jedzenia ozdobne i pisaki zelowe.


 Na zdjeciu nizej widac ,ze po sciagnieciu folii ladnie sie prezentuje nie ubrudzona serwetka papierowa :)
 


Na koniec nasza kochana solenizantka :) Jeej sie baardzo podobal Torcik :) A jak Wam sie podoba ? :) 


Juuz pozno Ja dostalam katarku i juz o tej godzinie oddychac nie umiem ,dzieciaczki moje juz maja a teraz ja  . Zycze Wam Spokojnej Nocy jak i Milego Weekendu :) I Zycze Duuuuzo Zdrowka :) 

Mam nadzieje ,ze sie Wam choc troszke spodobal ten moj kursik na Torcika :) 

Serdecznie Pozdrawiam 
Agnieszka 




16 komentarzy:

  1. Agnieszko - wspaniały kurs ! Właśnie dla takiej pseudo-kucharki jak ja - idealny:) W zeszłym roku podobny tort upiekła dla mojej małej nasza niania, tylko w kształcie misia. Był pyszny i idealny dla małych, dziecięcych brzuszków. Ja oczywiście udam sie do sklepu po tort (urodziny małej za tydzien), ale kto wie......przy innej okazji może się przemogę:) Ja na serio do pieczenia jestem totalnie lewa:) A Ty masz mega zdolności:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny kursik, cały przestudiowałam i postaram sie zapamiętac..a nóz sie przyda:) Dobrej nocki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, świetnie wychodzą Ci torty. Są oryginalne i pomysłowe. Kursik jak najbardziej przydatny i jasny. Tak trzymać. =)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi przy tym brakowałoby najbardziej pomysłu, czyli jaki kształt zrobić. Resztę może bym jakoś zrobiła. Dlatego myślę, że za pomysłowość należy Ci się wielkie uznanie! :-) A z kursu na pewno skorzystam w przyszłości, tylko muszę czasu trochę wygospodarować i okazję znaleźć :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super tutorialik :-) Na pewno wykorzystam :-) A solenizantce sie podobał :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. mi bardzo sie podoba kurs, poprosze tez przepis na biszkopt:)
    dzieki:)
    tort smerfastyczny tak jak i solenizantka:)
    zdrowka:**

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale mam zaległości,dawno nie zaglądałam,a tu tyle wspaniałości :)
    Tort jest super i taki baaardzo dziewczęcy.Fajny kurs,na pewno się przyda,a solenizantka śliczna dziewczynka :)
    Pozdrawiam i zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niby wydaje sie proste zrobienie kwiatka ,ale ja na pewno bym na to nie wpadła ,także ogromne brawa za pomysłowość ! tort wyszedł Ci PRZEPIĘKNY!!Genialny kursik :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziekuje :) I ciesze sie ,ze sie Wam kursik podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kurs świetny ale do tego jeszcze jest potrzebny talent i serce.
    PS Czy meil już dotarł?

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga zobacz może moje meile spamuje.Jak masz to podaj mi inny adres poczty,bo wiadomości które wysłałm są na ten sam adres meilowy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Przesmaczyście wygląda :)Takiego to ja na pewno bym niezrobiła, brak cierpliwości :] Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Prześliczny wyszedł torcik, niam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale efekt, niesamowicie dużo pracy w niego włożyłyście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Torcik przepiękny...oj przyda się taki kurs przed urodzinami mojej córci :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń