OBSERWATORZY

piątek, 12 lipca 2013

Nasza Wakacyjna wycieczka :):) Czesc 1 :)

Witam Was Serdecznie :) 

Dziekuje wszystkim za pozostawione komentarze pod ostatnim postem :) 
Z tego co sie dowiedzialam jeden na pewno komentarz sie nie zapisal i Ja na prawde nie wiem dlaczego. 
Zalozylam sobie konto na bloglovin jeszcze przed wyjazdem ,poniewaz znikaly mi okienka z waszymi blogami ,ktore obserwuje. 
Raz byly innym razem nie. 
Wkoncu sie jednak wszystko uspokoilo i mam nadzieje ,ze wiecej niespodzianek takich nie bede miala :) 

Tak jak obiecalam dzisiaj pierwsza odslona tego gdzie bylismy :) 
Bedzie duuzo zdjec wiec nie zanudzam wiecej i zycze Wam milego ogladania :) 

Zapraszam do Danii do LEGOLANDU :) 



:):)

























































































Ciekawe czy udalo sie Wam dobrnac do konca ??? :) 

Bylo fajnie i raz mi starczy :) 
Jednak wole jezdzic taam gdzie jest wiecej karuzel :) 

Robotkowo - cos sie robi caly czas :) Nowe materialy kupilam przed wyjazdem i bede szyc :) Ale najpierw musze sie naszykowac na zblizajace  2 urodzinki mojej corci :) 

W nastepnych postach pokaze Wam jakie Piekne prezenty dostalam od Eli :) Jak i pokaze gdzie sie spalilam :):) 
No i komplecik szydelkowy jaki zrobilam dla Emilie wracajac do domu z tych krotkich wakacji :):) 


Milego Udanego Weekendu Wam zycze :) 

Serdecznie Pozdrawiam 
Agnieszka


niedziela, 7 lipca 2013

Witam po przerwie :)

Witam Was Serdecznie :) 

Dlaczego mnie nie bylo taak dlugo ? ! 

Najpierw poszylam niespodzianki :) Pozniej wpadlam w wir porzadkow a jeszcze pozniej wyjechalam na krotkie wakacje :) 

Baaardzo sie ciesze ,ze wkoncu dziewczyny dostaly swoje paczuszki jeszcze z mojego Candy. 
Jeszcze Baardziej cieszy mnie to ,ze przesylki sie spodobaly Wam :) 

Same prezenty z Candy znacie
Zestaw papierniczy :)
i Diabelek :)

Natomiast dzisiaj pragne Wam pokazac poszewki na podusie jakie przygotowalam :) 

Dzisiaj rowniez Pragne Baardzo Podziekowac Ewie za stopke do pikowanie ,dzieki ktorej jedna z podusi powstala :) 
Dziekuje jeszcze raz Baaardzo Ci Ewus za pomoc :) 

 Pierwsza podusia jest z kotkiem, pikowana :)
Troszke chudzinka z niego ,ale przyznam sie Wam szczerze ,ze jestem z niego dumna :) Wkoncu to pierwsza taka podusia u mnie :)
 Przod jak widac caaaly mozna powiedziec malowany nitka :) Tyl fiolecik.


 Druga podusia to dla malego chlopczyka :)
Moj maly zaczynal od Carsow ,wiec i tym razem o tym czerwonym autku pomyslalam :)
 Obrazek wyciety z bluzeczki ,podkleilam flizelina i naszylam na sztruksik :) Tyl uszylam z polarka niebieskiego :)
Specjalnie naszylam krzywo ,jakos tak bardziej mi sie podobalo :)



Mam nadzieje ,ze podusie Wam posluza dluugo :) 
Jak i baardzo sie ciesze,ze Diabelek sie spodobal nowej Wlascicielce :)
Jak i zestaw papierniczy :) 

Teraz chcialam napisac gdzie bylam ,ale to jednak zostawie na nestepnego posta :) 
Musze zgrac zdjecia ,wiec to troszke potrwa. 
I jak juz bede miala naszykowane te zdjecia to pokaze Wam co i jak :) 

Chcialam Wam pokazac rowniez jak Pieknie opalona wrocilam z wakacji :) ,aleeee
Wy juz wiecie jak wyglada RAK :) haha wiec nie mam sie czym chwalic za bardzo :):)  
To by bylo na tyle dzisiaj :) Teraz zimna kapiel na moje bolace czerwone ramiona i do lozka zmykam :) 

Zycze Wam Spokojnego,Milego Wieczorka :) 

Serdecznie Pozdrawiam 
Agnieszka 

środa, 19 czerwca 2013

Zieelono mi :):)

Witam Was Serdecznie :) 

Witam rowniez Serdecznie Nowe osobki u mnie :) Jest mi na prawde milo ,ze zechcialyscie zostac u mnie na dluuzej :)  

Ja dzis tak na szybko ,choc zapewne post dluugasny wyjdzie :)
Poniewaz obiecalam sobie ,ze sprobuje taak tez sie wzielam do roboty :) 
Dzieki lekcji u Pauliny oo tutaj :)  
Uszylam getry dla mojej corci :) 

A wiec fotorelacja :) 


 


Getry powstaly z mojej bluski  :) 
Pierwsza opcja caale zielone ,ale dodalam kilka kwiatuszkow i sa takie weselsze ,dziewczece :) 





 A ku ku :):)




Przykleilam kwiatuszki goracym klejem. Ciekawe jak dluugo wytrzymaja :) 


 Ten kwiatuszek juz czeka na ponowne doczepienie :) hihi Zaa baardzo byl ciekawy :)

:):)

Dziekuje Paulinko za lekcje :) Juuz mam w planie spodnie :):) Ale to juz jak sie skoncza upaly :) 
aaa Paulinko Tobie uszycie getrow zajelo niecale 20 minut :) Mi prawie dwa dni :) haha 
Wczoraj zrobilam szablon i wycielam z materialu ,a dzisiaj dopiero zszywalam :) 
:) 
---------

Jaka u Was pogoda ??  
U mnie dzisiaj juz o 8 rano ,bylo ponad 20 stopni. Teraz jest prawie 30 :) 
Wczoraj byla podobna pogoda i wybralismy sie na basen :):) 




Ostatnie zdjecie ,mala wolala brata ,aby w nia strzelal :):) 
Oboje w wodzie jak rybki sie zachowuja :):) 
Bylo jakies 36 stopni na dworze ,a wiec woda wskazana :):) 


Milego Slonecznego Dnia Wam zycze :) 

Pozdrawiam :) 
Agnieszka 

niedziela, 16 czerwca 2013

Lubicie robic pierogi ?? :)

Witam Was wieczorowa pora :) 

Ja dzisiaj ooo Pierogach :) 
 Chcialabym Wam pokazac ,napisac : Dlaczego lubie robic pierogi :) 
Ogolnie robie ruskie ,jak i z kapusta kiszona i ziemniakami zamiast grzybkow :) 

Wiem ,ze to jest czasochlonne ,ale na prawde lubie je robic :) 
Odkad pamietam moja babcia po zrobieniu ciasta brala odcinala kawaleczek i walkowala poczym wycinala szklanka koleczka :) I robi tak do dzisiaj :) 

Dla mnie to zaaa dluugo trwa !!! 
I te resztki co trzeba pozbierac po wycieciu koleczek i znowu ugniatac i wycinac 
To niee dla mnie :) 

Moja mama kiedys zobaczyla u kolezanki jak ona robi koleczka na pierogi 
iiii taaak juz wieeele lat i Ja to praktykuje :):) 

Pragne Wam przedstawic mala fotorelacje coo i jak :) 
Moze akurat Wam sie spodoba moja metoda :)  
Jedno czego zapomnialam to zrobic zdjecie ugotowanych pierozkow z cebulka i smietanka :) 
Niezle noo ale nic ,pokaze too co mam :):) 


Jak najbardziej najzwyklej posklejane :) Tak ,aby w calosci wyszly z garnka po ugotowaniu :):) 

Co bedzie potrzebne :) 
Ciasto wyrobione na pierogi :) 
Ja zrobilam z prawie kg maki pszennej 
i hmm dwie szklanki wody przegotowanej cieplej 
( nie zimnej i nie goracej ,Cieplej tak aby sie nie poparzyc :) 

Noz 
Szklanka  

Odcinamy kawaleczek ciasta i rolujemy jak na kopytka :) 


Ja robie pierogi na blacie u mnie , maam wieelki zamiar kupic nowy ,wiec prosze nie zwracajcie uwagi na to jak juz porysowany jest :):) To mnie jeszcze bardziej przybliza do kupna nowego ,aa wtedy juz obowiazkowo moje deseczki beda jeszcze czesciej uzywane :)

A wiec dobrze : Takiego weza :) kroimy na male kawaleczki :) 


Tak jak widac na zdjeciu wyzej. Nastepnie odwracamy kawaleczki tak jak widac na zdjeciu nizej ... 


Dodatkowo na zdjeciu wyzej pokazalam Wam (ten kawaleczek po prawej stronie ) jak formuje paluszkami, zaokraglam go delikatnie. 

Nastepnie przekladam do maki ,poniewaz to jest strona co sie kleii ciasto 


Delikatnie naciskam kciukiem i z druga strona robimy to samo i powstaje nam 
cos o takim ksztalcie 


Na zdjeciu widac ,ze baterie w aparacie zmienilam i lampa sie wlaczyla haha :) 
Nic nie szkodzi ,ze tyle maki. Mozna delikatnie wstrzasnac i bedzie jej mniej :) 

Nastepnie do akcji wkracza szklanka :) 
Kladziemy hmm nie wiem jak to nazwac hmm koleczko :):) 
Koleczko kladziemy na blacie bez nadmiaru maki :) 
Szklanka rolujemy od gory w dol raz i obracamy placek w poprzek i znowu rolujemy raz i ukazuje nam sie placek w ksztalcie koleczka :) 





:):) 

Dalej juz mysle nie musze nic tlumaczyc :) 
Dodam jedynie 

Z nadmiaru maki placuszkiem wstrzasnac i bedzie ok :) 
Jezeli wyda sie Wam ciasto zaa grube ten plasterek ,wystarczy paluszkami delikatnie poprzygniatac ,uformowac jak kto woli :) 

I jaak ? Czy takim sposobem  Zachecilam Was chociaz odrobinke do zrobienia pierozkow ???? :) 

Zapewne na poczatku bedzie to trwalo troszke dluzej ,alee zapewniam Was ,ze jak juz dostaniecie wprawy to pierozki beda szybciutko gotowe :) 
Ja na cale zrobienie pierozkow z ugotowaniem wszystkich jakie zrobie potrzebuje niecale dwie godzinki :) 
Mysle ,ze i Wy dacie sobie Suuper rade z nimi :) 

Koniec lekcji :):) 

Na koniec pragne sie pochwalic moja corcia :) 
Moja Niunia jeszcze w dzien sypia raz tak conajmniej godzinke ,czasem dwie. 
Teraz jak ma to nowe lozeczko to jak ja ja klade to i tak wstaje sama,alee 
po jakiejs chwilce po tym moim kladzeniu Niunia juz dwa razy mi od tak znikla z widoku :) 
Okazalo sie ,ze poszla sama do pokoiku ,polozyla sie :) Nawet  sie przykrywa sama co mnie baardzo cieszy :):) 
 Alez ta nasze dzieci rosna ,dorastaja :) 

Od niedawna mamy w domu nocnik :) 
Nasze dziewcze jest nim zainteresowane :) 
Taak nawet baardzo ,ale z tego co zauwazylam to najpierw robi siku do pampersa a pozniej chce siedziec od tak :):) 
hmm mam wrazenie ,ze nocnik jak na razie trakuje jako przewietrzenie dupki :) i po prostu jako stoleczek do posiedzenia :) 

Uwazam ,ze na wszystko jest czas ! Tak bylo z lozkiem i teraz jest Suuper :) 
Jak rowniez od kilku dni Emilie pije sama ze szklanki :) 
Widze ,ze do tego dorosla i chce tego. 
Nie naciskam na nic. Choc zapewne jak juz na prawde przyjda cieple dni to pojda w ruch majteczki i wszystkie sciereczki powyciagam do czyszczenia podlog :):) 

Na koniec nasza corcia na tronie :):) 


:) 

Dziekuje za przemile komentarze pozostawione pod ostatnim postem :) 

aaaa  i zapomnialabym :) 
To tak ode mnie samej :)
Zapraszam chetne mamy do szycia ciuszkow dla dzieci do Pauliny :)  
Oczywiscie chodzi mi o takie mamy co chca sie nauczyc szyc ciuszki :) 
Ja z checia sprobuje :)  

Wszystkiego dowiecie sie tutaj :)


Zycze Wam Spokojnej Nocy :) Jak i udaanego Slonecznego Nowego tygodnia :):) 

Serdecznie Pozdrawiam :) 
Agnieszka

piątek, 14 czerwca 2013

Pizamowo :) Dziaciaczkowo dzisiaj u mnie :)

Witam Was Wieczorowa Pora :):) 

Co u Was slychac ? U mnie ciszaa :) 
Dzieci spia ,maz sie krzata po mieszkanku ,zapewne jakis film sobie wlaczymy i wieczorek minie zapewne szybko :) 
Dzisiaj jak w tytule u mnie Pizamowo - Dziaciaczkowo :) 

Moj synek na swoje drugie urodziny dostal w prezencie od nas lozko ,takie normalne lozko :) 
Rowniez i dla Emilie chcialam taki prezent sprezentowac ,alee ... 
No wlasnie ,ale Niunia ma dopiero za miesiac urodziny ,a juz od kilku dni gora wieczorkiem zaczela przechodzic do brata :) 
Nie bylo wyboru ,dostalam lozeczko od brata co sie sklada jak lozko i tak niunia wlasnie spi w nowym lozku :):) 
  
Taka mala fotorelacja :) 

Tak bylo jeszcze wczoraj u nas :) 


Emilie caaly czas sie wciskala do brata do lozka :) To On sam postanowil ja odwiedzic :):) 

A tak juz dzisiaj poo malej zamianie :) 

 Szczebelki zostawilam przy scianie ,aby nie marzla niunia spiac na niej. Moj maz baardzo chce kupic lozko pietrowe dla nich . No nie wiem ,zaapewne jak juz z tego wyrosnie to bedziemy szuukac :)

 Zabunkrowalam moje dziewcze troszke ,a to z tego powodu ,ze ona uwielbia krazyc po lozeczku podczas snu :) Pozycja w poprzek lozeczka rowniez wygodna aa co :):)

Mooje Dwa Kochane Serduszka :):)












:):) 

Teraz juz sobie grzecznie spia maluszki :):) 
Emilie wyszla z lozka trzy razy :) Ufff nie bylo tak zle jak myslalam ,ze bedzie :):) 

Ostatnie dni byly cieple u nas ,noo poza wczorajszym jak padalo. 
Staralismy sie korzystac ze slonka :) 
 :):) 



:):) 

A Ja naadal sobie dziubie :) Pomalu ,ale zawsze cos :):) 


:) 

Na koniec Zapraszam Was Serdecznie naa CIACHO :):) 
Wkoncu truskawki sa i do tego jakie pyszne :):) 



Z bita smietana ,truskawkami i ulubionym kolorowym dodatkiem synka :):) 
Czestujcie sie :):) 









:):) 

Dziekuje Wam zaa mile komentarze pozostawione pod ostatnim postem :) 
Ciesze sie Baaardzo ,ze jestescie ,ze zagladacie i zostawiacie po sobie slad w postaci komentarza :) 
Dziekuje :) 

Milego Udanego Slonecznego Weekendu Wam zycze :) 

Serdecznie Pozdrawiam 
Agnieszka